Widziałeś kiedyś takiego stwora? Lepiej dobrze mu się przyjrzyj, bo wystarczy jednorazowy z nim kontakt, by cię zabić!


Savage VeggiesYoutube.comscreen YouTube

Sprawdź, gdzie można spotkać jedno z najniebezpieczniejszych zwierząt morskich na świecie.

Zwyczajny spacer brzegiem morza stał się dla Anneki Davies okazją do niecodziennego odkrycia. Mieszkanka walijskiego miasta Swansea spotkała na swojej drodze dziwnego stwora, który wyglądem nie przypominał jej niczego, co znała. Zaintrygowana niezwykłą kreaturą, postanowiła ją sfotografować. Zdjęcia bardzo szybko obiegły media i już po paru godzinach ujawniona została nazwa zwierzęcia – to rurkopław z rodziny parzydełkowców, znany także jako żywłog, arteuza, czy też żeglarz portugalski.

Przy okazji okazało się, że żywłog jest bardzo niebezpieczny, ponieważ jego ciało zawiera trujące toksyny, powodujące oparzenia. Styczność z nim może zakończyć się śmiertelnie nie tylko dla innych zwierząt, u których powoduje zaburzenia w układzie krwionośnym. Przy jednorazowym chociażby kontakcie z człowiekiem, może doprowadzić do dysfunkcji naczynioruchowych, zapaści, niewydolności oddechowej, zaburzeń w układzie nerwowym, mięśniowo-szkieletowym czy też pokarmowym.

Toksyny to jedyna broń arteuzy, która nie posiada zdolności kontrolowania własnego ruchu. Porusza się niesiona wiatrem i falami. To oznacza, że pomimo tego, że najczęściej występuje w prądzie zatokowym Północnego Atlantyku oraz w wodach Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku, nigdy nie możemy być pewni, czy nie wyląduje u naszych stóp.

https://www.instagram.com/p/BYdRh5Zht_q/

https://www.instagram.com/p/BTsiOqXhFan/

https://www.instagram.com/p/BTFOMMcjsOC/

Źródło: rmfmaxxx.pl