Zgwałcił 11-miesięczne dziecko. Gdy trafił do więzienia, spotkała go przerażająca kara


Visca Novelinafacebook.com

W przypadku tego mężczyzny karma wróciła - i to w wyjątkowo brutalnym wydaniu.

Daryell Dickson Menezes Xavier to imiona i nazwisko człowieka, który nie zna litości. Ten 25-latek zgwałcił 11-miesięczne dziecko swojej narzeczonej.

Brazylijczyk był z pozoru szczęśliwym i spełnionym człowiekiem. Należał do szkoły walki Gracie Barra. Posiadał purpurowy pas w jiu-jitsu (jednoznaczny z najwyższym stopniem). Miał piękną narzeczoną, matkę 11-miesięcznego synka.

Kobieta pewnego dnia zostawiła dziecko pod opieką swojego partnera. Niedługo po swoim wyjściu otrzymała telefon od Xaviera, że chłopczyk wypadł mu z rąk i jest w szpitalu.

Lekarze jednak nie uwierzyli w wersję wydarzeń Brazylijczyka. Dziecko miało obrażenia, które wskazywały na bezpośrednie użycie siły, a nie na upadek. Dodatkowo odbyt chłopczyka był poszerzony. Pracownicy szpitala szybko wezwali policję. Okazało się, że Daryell Xavier zgwałcił synka swojej narzeczonej, który zmarł wskutek obrażeń po 2 dniach hospitalizacji.

Brazylijczyk trafił do jednego z najcięższych więzień w kraju, w którym pedofilia jest szczególnie piętnowana. Współwięźniowie szybko dowiedzieli się o przyczynie kary Xaviera. Mężczyznę zgwałciło około 20 osadzonych. Jednak po założeniu szwów na odbyt, Brazylijczyk ponownie został zmaltretowany. Całe jego ciało było pokryte bolesnymi ranami. Strażnicy więzienni wiedzieli, co się działo na sali, ale nie zareagowali. Pedofilia jest nawet wśród więźniów czynem niewybaczalnym. Ktoś, kto zgwałcił dziecko, nie ma spokojnego życia w celi.

Visca Novelinafacebook.com

Satu Dimensifacebook.com